Zabawy stymulujące zmysły z wykorzystaniem produktów spożywczych

Zabawy z galaretką

  • Galaretka jest doskonałym produktem do zabaw stymulujących zmysł dotyku. Ugniatanie i rozsmarowywanie galaretki na tacce może działać na dzieci relaksująco, obrazuje jak zmienia się jej postać pod wpływem ugniatania i temperatury. Galaretka ma zazwyczaj dosyć intensywny zapach, więc bawiąc się nią, stymulujemy również węch.
  • Jeśli przed zastygnięciem do galaretki włożymy drobne elementy: guziki, szklane kulki, kamyczki, piłeczki kauczukowe, po zastygnięciu tak przygotowana galaretka może być wykorzystana w kolejnej zabawie. Zasłaniamy dzieciom oczy i prosimy, aby bez kontroli wzrokowej, posługując się tylko zmysłem dotyku i propriocepcji, wyjęły wszystkie schowane w galaretce przedmioty.
  • Gotowymi galaretkami w różnych kolorach można też napełniać pojemniki, słoiki i butelki (rękoma lub łyżeczką), będzie to okazja do rozwijania koordynacji wzrokowo – ruchowej i motoryki małej.
  • Dzieci, mając zamknięte oczy, mogą dotykać przygotowane wcześniej galaretki. Ważne, aby każda galaretka była inna: zimna, zmrożona, ciepła, mniej lub bardziej zwarta; niech dzieci określają cechy takiej galaretki.

Zabawy z burakami

  • Każdy, kto chociaż raz obierał buraki, wie, że mocno barwią ręce. Możemy z nich wykonać pieczątki, wycinając w nich przeróżne kształty, nie potrzebujemy farb czy tuszu, wystarczy odrobina wody. Buraczane pieczątki moczymy w wodzie i stawiamy stempelki na kartkach. Ta zabawa zachęca do zabaw plastycznych, usprawnia motorykę małą, ale też stymuluje dotyk, węch, a jeśli ktoś się odważ, to i smak.
  • Sok z buraka może być doskonałym barwnikiem do domowej ciastoliny. Zabawy ciastoliną można wykorzystać na dwa sposoby. Ciastolina może posłużyć nam jako produkt do zajęć plastycznych lub jako forma zabawy w czasie wolnym, w przedszkolu. Może okazać się, że dzieci, które w trakcie zajęć zorganizowanych stroniły od takiej ciastoliny, w czasie wolnym będą się do niej przekonywać.
  • Sok z buraka może też posłużyć do barwienia na czerwono kartek, może być też czerwoną farbą.
  • „Buraczane stworki” – wykorzystując bibułę, kolorowy papier, włóczkę, pineski i guziki, dzieci mogą ze zwykłego buraka wyczarować fantazyjne stworki.
  • Sok z buraka wlewamy do foremek na kostki lodu i mrozimy – kiedy buraczane kostki będą gotowe, można nimi malować. Oprócz niecodziennego doznania, jakim jest malowanie kostkami lodu, stymulujemy w ten sposób zmysł dotyku i węchu oraz zachęcamy do twórczego działania.

Zabawy z ziemniakami

  • Dzieci mogą ugniatać ugotowane ziemniaki lub przeciskać je przez praskę, by następnie wspólnie ugnieść je własnymi rączkami z mąką i jajkami. Tak przygotowane ciasto posłuży do ugotowania kopytek. Aby urozmaicić zabawę, w trakcie wyrabiania można dodać liofizowane, sproszkowane warzywa, np. szpinak, burak, dzięki temu kopytka miały różnorodne kolory i smaki.
  • Z rozgniecionych ziemniaków można toczyć kulki, które następnie można farbować barwnikami spożywczymi i obserwować jak się zmieniają.
  • Ziemniaczane puree wkładamy do metalowych foremek na ciasteczka, dzięki czemu dania dzieci staną się bardziej fantazyjne. Podobnie można zrobić z puree z marchewki lub groszku.

Zabawy z innymi warzywami

  • Do papryki za pomocą wykałaczek przyczepiamy inne warzywa: groszek, plasterki marchewki, liść sałaty – w ten sposób wyczarujemy paprykowe stworki.
  • Z różnokolorowych warzyw pokrojonych w kosteczkę dzieci mogą układać tęczę lub inne obrazki, np. łąkę kwiatów.
  • Na kartkach dla dzieci rysujemy dowolny kształt lub wzór, np. kreskę, następnie dajemy dzieciom tak przygotowane kartki oraz dowolne warzywa pokrojone w plasterki, np. pietruszka i marchewka lub różnokolorowe marchewki. Zadaniem dzieci jest wykorzystać warzywa oraz wzór na kartce i stworzyć prace według własnego pomysłu. Kreska może stać się, np. sznurkiem od marchewkowego latawca lub pietruszkowego balonika.
  • Zabawa „Kopciuszek” jest bardzo prosta do przeprowadzenia. W miseczkach mieszamy kukurydzę z groszkiem, następnie prosimy, aby dzieci paluszkami, łyżeczką lub szczypcami segregowały warzywa. W ten sposób możemy też doskonalić naukę kolorów lub przeprowadzić zabawy matematyczne.
  • Do główki kapusty dzieci mogą wbijać wykałaczki, a następnie wyjmować je szczypcami.

Pozdrawiam serdecznie,

Jagoda Lubiejewska

Udostępnij ten wpis:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email